tyle sie działo a mi się nie chciąło pisac no więc tak:
* od tgodnia chodze do nowej szkoły, w której codziennie widzie niejakiego T.G
* kocham moich poprzednich nauczyczyciele, naprawde bo byli wspaniali
* moja nowa klasa ta :
- Marta
- Iza
- Monika
- Magda
- Sara
- Ewa
- Miriam
- Asia A.
- Karina
- Marta
- Asia
- Sandra
- Agata
- ja
- nie pamiętam ale w każdym razie dziewczyna
- nie pamiętam ale w każdym razie dziewczyna
-nie pamiętam ale w każdym razie dziewczyna
-nie pamiętam ale w każdym razie dziewczyna
-nie pamiętam ale w każdym razie dziewczyna
- Kuba
- Michał
- Jonatan
- Konrad
- Krzysiek
- Jarek
- Artur
- Tytus
- Marek
- Łukasz
czyli razem 29 kochanych osóbek.
Ale jak mam byc szcvzera to tęsknie za tamtą klasą ale ta tez jest fajna a nawet bardzo. A 26 jade na ob,óz na skłałki i się bede uczyć po nich chodzić. Jade z tym samym biórem z którym byłam na obozie więc bedą pewnie ci sami instruktorzy. Pozdarwiam wszytskie baaaardzo fajnnne baaarrdzo kochane osoby z mojego wspaniałego obozu, za którymi chyba najbardziej tęsknie.
ALE NAJBARDZIEJ TESKNIE ZA MOIM KOTKIEM KUBUSIEM którego pewnie już nigdy nie zobacze…
No to takim jagrze optymistycznym akcetem koniec…
Auf Wiedersehen!