O boshe…juz po egzaminach NA SZCZEŚCIE. Były straszne, naparwde, a pozatym zwaliłam zadanie z matematyki. Ja!! Ale juz za trzy dni mamywolne i jade na mazury i jestem z tego powodu bardzo szczesliwa. Potem tylko tydzień chodzimy do szkoły i wyjeżdżam na zielona szkołe. Jak wrócimy to tylko czekać do wakacjii. Ten rok starsznie szybką minął, wogóle życie szybko płynie…ale nieważne. Przy okazjii omawiania Romea i Juli natkneliśm,y się na przecudna piosenke:

NIE BĘDĘ JULIĄ
Co ci się stało mój mały
Skąd taki nastrój dziś masz
Kiedy zaszły te zmiany
Gdzie twój podział gdzie szpan

Gdzie twoje wieczne odpuszczam
Gdzie obojętność i chłód
Skąd wziąłeś ten
Ten pomysł nienormalny skąd

Nie będę Julią wierną na balkonie
Nie będę Julią nawet w snach
Nie będę Julią to mi nie pasuje
Nie będę Julią nie ten czas

Za dużo żądasz mój mały
Ty chcesz mnie zamknąć na klucz
Nagle boisz się zdrady
Skąd tyle wielkich znasz słów

———
Pozdrawiam wszystkie kochane słoneczka!!

ps. Mam dzisiaj za dobry chumor…:P