Ekhem…żeby nie było że nic nie pisze ;)
Ja poprostu nie mam czasu na nic. Ale po co o tym mówić, przecież jest weekend! Święty czas…
A tak w ogóle to chce żółta sukienke z zary i śliwkową nerke Lacoste.
Ale co mi z tego jak od września będe codziennie w mundurku do szkoły chodzić – great! Zawsze jednak pozostaną moje złote buty taneczne do LA…
Dobra a teraz news dnia – pamiętacie Igora z naszej klasy?
Jak od nas odszedł w kl. 4-6, pewna przemiła dziecwzynka wybiła mu ławka dwa pierwsze zęby, ciekawe jak się po tym pozbierał ;), bo to pewnie naruszyło jego EGO.

Pozdarwiam :*