mymusic blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2009

Mh…jest piątek, i nie mam treningu więc mam trochę czasu aby pokazać wam moje kopernikowo ;)

Historia zaczyna się we wrześniu 2008…

i od tego czasu…robimy codziennie notatki po angielsku…

uczymy się tolerancji…

a do matury z matmy przygotowuje nas superman! matman.

Przerwy to czas rozmów…

poprawiania makijażu…

lub wylegiwania się na ogromnych parapetach….

Maks, Nina, Kasia i Weronika…na stacji beznzynowej, tylko co oni tam robili…? W każdym razie na codzień jesteśmy samorządem z Maksem i Ninką i wszystkich przygarniamy do swojej samorządowej szafki. W końcu władza jest dla ludu! :)

Moja wychowawczyni jak zawsze załatwia baardzo ważne sprawy przez telefon (zapewne coś się stało Homerowi, o!)
Jonasz wyraża swoja aprobatę.

Mh…życie.
Ta szkoła to mieszana najróżniejszych osobowości, ambitnych prac domowych, mnóstwo uśmiechu i chwilę zmęczenia.
Mysle że to był dobry wybór ;)

Całuje,
A.

Wiosna przyjdzie…bo przecież kiedyś musi ;)
Dlatego należy póki czas wyciągnąc swoje szpilki i trampki z szafy, przejrzeć letnie sukienki i jakby nigdy nic wyjść na ulice w wielkich okularach przeciwsłonecznych.
Pomyślicie wariatka?
Nie, ja tylko czekam na słońce…
Życie jest piękne, a ja będe kochanką. Jak nic.

A wakacje? No cóż… niestety moi rodzicę są zbyt opiekuńczy więc wyjazd na hel bądz na żagle sama ze znajomymi to chyba utopia. Ale gorąca Malta lub szalony Londyn z Meg? Realna fantazja.

To my decydujemy o własnym szczęściu.
Całuje,
A.


I’m just a little bit caught in the middle
Life is a maze and love is a riddle
I dont know where to go I can’t do it alone I’ve tried
And I don’t know why

I’m just a little girl lost in the moment
I’m so scared but I don’t show it
I can’t figure it out
It’s bringing me down I know
I’ve got to let it go
And just enjoy the show

Very Prive Pumps. Mrau…

Moja praca domowa, świetna piosenka ;)

Watch and read ;)

Sex is currency
She sells cars,
She sells magazines
Addictive, bittersweet, clap your hands,
with the hopeless nicotines

Everyone’s a lost romantic,
Since our love became a kissing show
Everyone’s a Cassanova,
Come and pass me the mistletoe

Everyone’s been scared to death of dying here alone

She is easier than love
Is easier than life
It’s easier to fake and smile and bribe

It’s easier leave
It’s easier to lie
It’s harder to face ourselves at night,
Feeling alone
What have we done?
What is the monster we’ve become?

Where is my soul?

Numb

Sex is industry,
The CEO, of corporate policy
Skin-deep ministry,
Suburban youth, hail your so-called liberty

Every advertising antic
Our banner waves with a neon glow
War and love become pedantic,
We wage love with a mistletoe

Everyone’s been scared to death of dying here alone

She is easier than love
Is easier to life
It’s easier to fake and smile and bribe

It’s easier leave
It’s easier to lie
It’s harder to face ourselves at night
Feeling alone,
What have we done?
What is the monster we’ve become?

Where is my soul?

***
Niedługo wakacje, wiem że jest ciężko ale damy radę ;)
Caluje,
A.

Witamy w nowej rzeczywistości.
Jak jednocześnie nie zapomnieć, ale rozpocząć coś od nowa?
Niewiem, ale ostatnio staram się za dużo nie myśleć, chyba wierzę w przeznaczenie ;) Ustalanie zasad, wymyślanie planów może tylko nas ograniczyć, możemy przez przypadek przegapić największe szczęscie.
Ale dzisiaj moje (prawie) urodziny. W każdym razie chcę coś zmienić.
Ostatnio w kwestionariuszu napisałam: I’m looking for a new challenges.
I to jest chyba to czego teraz najbardziej potrzebuje ;)

Wszystkiego najlepszego kotku.
It’s your lacky day.

Całuje,
A.


  • RSS